Ile wytrzyma mieszkanie w bloku z wielkiej płyty | 797 014 014. W artykule opisujemy wady i zalety kupna mieszkania w bloku z wielkiej płyty oraz najistotniejsze elementy, na które należy zwrócić uwagę podczas oceny stanu technicznego. Przeczytaj artykuł i dowiedz się, jak naprawdę jest z żywotnością bloków z wielkiej płyty oraz
Warszawa • Bemowo Apoloniusza Kędzierskiego. 87 m² • 4 pokoje. 8 564 zł/m². 750 000 zł. Dodane 2023.07.07. mieszkanie na sprzedaż • Podbite. Cena Black Weekend :-0 Nie przegap jedynej okazji. OFERTA OGRANICZONA CZASOWO To duże 4 pokojowe mieszkanie dla większej rodziny jest obecnie w promocyjnej cenie 750.000 zł.
Szczególnie duże problemy tego typu mają osoby mieszkające w bloku z wielkiej płyty lub w starym budownictwie. Możemy wybaczyć sąsiadom ostrą kłótnie lub imprezę raz do roku, ale ciągłe, nawet niezbyt głośne odgłosy zza ściany są bardzo irytujące, stresują, nie pozwalają skupić się na pracy czy wypoczynku i nie
Stąd, kiedy tylko przeprowadzili się do nowo zakupionego mieszkania w bloku z wielkiej płyty, natychmiast Balkon w bloku z wielkiej płyty odnowili za 1500 zł – 4 m² Oli i Marcina [PRZED I PO] Wokół domu Porady **Balkon w bloku z wielkiej płyty** to prawdziwe aranżacyjne wyzwanie, zwłaszcza kiedy mierzy **4 m² postanowili
Metamorfoza minibalkonu w bloku – etap drugi -- Kiedy Ola i Marcin aranżowali swój **balkon w bloku Balkon w bloku z wielkiej płyty odnowili za 1500 zł – 4 m² Oli i Marcina [PRZED I PO] Wokół domu Porady **Balkon w bloku z wielkiej płyty** to prawdziwe aranżacyjne wyzwanie, zwłaszcza kiedy mierzy **4 m² **Minibalkon w bloku
Bloki z wielkiej płyty pozbawione balkonów w okresie PRL wcale nie były rzadkością. Dziś właściciele takich nieruchomości borykają się z tym istotnym brakiem. Życie w bloku i spory
Dekoracja balkonu w bloku. Balkon w bloku z wielkiej płyty można zamienić w urokliwy, klimatyczny tarasik. Wystarczy kilka drobiazgów i dekoracji, by tak się stało, a na pewno nie może na nim zabraknąć odpowiedniego oświetlenia. Wystarczą wolno stojące lampy na baterie lub też lampiony czy świece.
Niemniej klimatyzacja w mieszkaniu w bloku to temat, który wciąż wzbudza sporo kontrowersji i wątpliwości. Spróbujmy rozwiać tych kilka najistotniejszych. 1. Czy klimatyzacja w mieszkaniu w bloku jest legalna? Tak, klimatyzacja w mieszkaniu w bloku jest dozwolona. Nie istnieją żadne przepisy, które by tego zabraniały.
Największą karierę zrobiły w Polsce, Rosji oraz innych krajach bloku wschodniego. Chociaż konstrukcja loggii uległa uproszczeniu, ich funkcja pozostała niezmieniona. Balkony w formie wnęki miały oferować przestrzeń do wypoczynku, doświetlić mieszkania, a przede wszystkim urozmaicić nudną bryłę bloków z tzw. wielkiej płyty.
Oddziaływania środowiskowe na bloki z wielkiej płyty. Konstrukcje budynków wykonano jako betonowe (w tym z keramzytobetonu) oraz żelbetowe. Warunki środowiskowe eksploatacji i klasy ekspozycji budynków i ich elementów (XC1 itp.) określa się obecnie wg normy PN-EN 206-1.
673ISl6. Modne jeszcze kilkadziesiąt lat temu blokowiska budowane na podstawie wielkiej płyty były marzeniem wielu osób. Deweloperzy stawiali je na potęgę, a mieszkańcy radowali się z osiedlenia w nowym bloku. Niestety, jest to rozwiązanie z wieloma wadami, wśród których warto wymienić identyczny rozkład mieszkań, bardzo zachowawcze budownictwo oraz dużą liczbę innych mieszkańców dookoła. Szacuje się, że w Polsce w 2013 roku aż 12 milionów osób zamieszkiwało bloki z wielkiej płyty. Urządzenie takich mieszkań jest trudne, lecz wykonalne. Jak to zrobić? Warto zacząć od kolorów Budynki z wielkiej płyty charakteryzują się niewielką liczbą okien i tym samym ciemnymi wnętrzami. Co ciekawe, większość osób na potęgę maluje je na ciemne kolory i przystraja okna ciemnymi zasłonami, co powoduje efekt mroku w ciągu dnia. Warto to zmienić. Rozpocznij zmianę wyglądu swojego mieszkania od pomalowania ścian na bardzo jasny kolor. Idealnym wyborem będzie czysta biel, najlepiej z delikatnym połyskiem. To wykończenie spowoduje, że światło będzie się lekko i subtelne odbijać od ścian, co może wizualnie nieco powiększyć przestrzeń. Jeśli jednak nie jesteś zwolennikiem naturalnej bieli to zdecyduj się na bardzo jasne, pastelowe kolory, takie jak błękit, róż czy nawet pistację. W przypadku gdy znajdziesz bardzo ładny kolor, lecz nieco zbyt ciemny, to skorzystaj z pomocy obsługi i spróbuj stworzyć swój własny kolor na jego bazie, możesz także z nim wymieszać białą farbę. Jakie meble w mieszkaniu w bloku z wielkiej płyty? Mieszkania w większości są bardzo ciemne, lecz po rozjaśnieniu białą farbą na ścianach staną się zdecydowanie przyjemniejsze w odbiorze. Warto pociągnąć ten temat dalej i zastosować meble, które jeszcze bardziej rozjaśnią Twoje cztery ściany. Zastosuj bardzo niskie i lekkie meble, niezbyt natarczywe dla oczu, najlepiej na cienkich nóżkach w stylu skandynawskim. Takie modele potrafią zupełnie zmienić prezencję każdego mieszkania, które w mig stanie się czystsze i mniej zagracone. Zakup tylko i wyłącznie meble faktycznie niezbędne. Nie kupuj na zapas takich, które być może wykorzystasz za kilka lat. To bardzo ważne. Nawet najpiękniejsze i najlżejsze meble mogą wyglądać bardzo przytłaczająco jeśli zastosuje się ich zbyt wiele. Należy zwrócić tu uwagę na liczbę mieszkańców, to zdecydowanie ułatwi wybór. Jeśli jest ich mało, na przykład 2-3 osoby, to w salonie powinna się znaleźć jedynie sofa oraz 1 fotel. To wystarczy do wygodnego wypoczynku dla dwóch lub trzech domowników. Warto także dobrze dopasować rozmiar stołu i wybrać wersję niewielką, którą można rozłożyć. To bardzo wiele zmienia. W mieszkaniu z wielkiej płyty warto unikać dużych mebli w stylu klasycznym. Mają bardzo ciężką i przytłaczającą bryłę, która dobrze się sprawdza jedynie w ogromnych i rozłożystych pomieszczeniach z dużą ilością przeszkleń. Zupełnie tracą swój sens w niewielkich mieszkaniach. Warto zwrócić uwagę na okna i oświetlenie Światło zawsze w mieszkaniach w blokach z wielkiej płyty jest brakującym ogniwem, dlatego warto o nie zadbać na etapie remontu. Zastosuj oświetlenie punktowe z neutralną barwą światła w pokoju gościnnym. Zazwyczaj takie modele mają gwint na energooszczędne żarówki, które mogą być włączone przez praktycznie większą część dnia, znacznie rozświetlając dane pomieszczenie. Pamiętaj, że im większa ilość punktów świetlnych - tym lepiej. Można wówczas zastosować nieco słabsze żarówki. Światło się stanie bardziej rozproszone i będzie przypominało do złudzenia promienie słoneczne. Z okien warto zdjąć bardzo ciemne firanki i zasłony o grubym splocie. W ich miejsce zastosuj lekkie i zwiewne modele pozbawione wzorów i nadruków, które zmniejszają zdecydowanie przepuszczalność światła. Zdejmij z nich również duże rośliny - parapet musi być całkowicie pusty aby mógł przepuścić do wnętrza jak najwięcej promieni słonecznych. Każde mieszkanie da się dobrze zaaranżować, warto tylko się do tego odpowiednio przygotować. Koniecznie weź pod uwagę powyższe rady i wciel je w życie. Szybko przekonasz się, że aranżacja mieszkania w bloku z wielkiej płyty jest nie tylko łatwa, ale także przyjemna.
Wielka płyta kojarzy się głównie z minioną epoką, siermiężną architekturą i niższymi cenami. Niesłusznie! Najdroższe lokale w takich blokach potrafią kosztować nawet kilka milionów. Przemawiają za tym lokalizacja, wysoki standard lub widok z blokach z wielkiej płyty mieszka dziś w Polsce od około 10 do 13 milionundefinedw osundefinedb. W toku swojego życia betonowy blok z okresu PRL ponad Połowa rodakundefinedw mogła nazywać undefineddomemundefined. Trudno się więc dziwić, że temat tych zbudowanych przed kilkudziesięcioma laty nieruchomości wciąż budzi dużo emocji undefined od tych skrajnie pozytywnych do negatywnych. Opinie i przesądy odłundefinedżmy jednak na bok i zobaczmy co o wielkiej płycie powie nam rynek nieruchomości. Postanowiliśmy przyjrzeć się ofercie lokali na sprzedaż i wyłuskać z niej perełki. W najnowszym zestawieniu HRE Investments prezentuje najdroższe mieszkania w budynkach wielkiej płyty. Luksusowy penthouse nad Wisłą Jeżeli ktoś marzy o luksusowym, eleganckim apartamencie, to rzadko kiedy myśli o poszukiwaniu go w PRL-owskim bloku. Niesłusznie undefined jeśli spojrzymy na to co kryje jeden z budynkundefinedw (tzw. iksundefinedw) położonych na warszawskim Solcu (Śrundefineddmieście). Koszt to prawie 4 mln zł. Ta cena wynika z kilku wyjątkowych cech mieszkania. Apartament o powierzchni 180 m kw. składa się z 5 pomieszczeń. Znajdziemy tutaj hol z marmurowym kominkiem, salon z jadalnią i wyjściem na taras, oddzielną kuchnię, marmurową łazienkę oraz 2 sypialnie. W tylu pomieszczeniach może być trudno o zachowanie porządku, dlatego znajdziemy tu rundefinedwnież pokundefinedj dla gospodyni. Mieszkanie z trzech stron jest otoczone tarasami, ktundefinedrych powierzchnia wynosi aż 100 m kw. Jakby tego było mało do dyspozycji są rundefinedwnież trzy miejsca postojowe, w tym jedno w garażu podziemnym w pobliskim budynku. Z tarasundefinedw przy porannej kawie podziwiać możemy panoramę Warszawy z jej najbardziej charakterystycznymi punktami, czyli Pałacem Kultury i Nauki, Zamkiem Krundefinedlewskim czy Stadionem Narodowym i Wisłą undefined informuje ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. Sam budynek, w ktundefinedrym mieści się apartament to część znanego warszawskiego osiedla Torwar wybudowanego w latach 1971-1973. Gdański Olimp Drugą najdroższą pozycją z naszego rankingu jest oferta 7 apartamentundefinedw o łącznej powierzchni aż 237 m kw. Cena tego pakietu to 2,5 mln złotych. Taką ofertę w wielkiej płycie znajdziemy na gdańskim Wrzeszczu. Metraże poszczegundefinedlnych lokali mieszkalnych to od 23 do 62 m kw. Znajdują się one na ostatnim undefined 16 piętrze budynku. To gwarantuje atrakcyjne widoki. Na pierwszy rzut oka dziwić może za to wysokość pomieszczeń undefined zupełnie niespotykana w PRL-owskim bloku - bo aż 4 metry. Wytłumaczenie znajdziemy w historii lokalu. Obchodzący 52 urodziny budynek z wielkiej płyty to znany gdański wieżowiec Olimp, czyli jeden z najbardziej charakterystycznych budynkundefinedw Wrzeszcza. Znajduje się on na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Partyzantundefinedw. Nazwa wieżowca nie wzięła się znikąd. Niegdyś na ostatnim piętrze funkcjonowała restauracja Olimp. Stąd też i wyższe pomieszczenia. Dziś wnętrza nieistniejącej restauracji zostały zaadaptowane na lokale mieszkalne z antresolami. Oprundefinedcz bardzo dobrego wyposażenia, z ciekawostek mamy na przykład do dyspozycji sterowane telefonem klimatyzację i okna. Apartamenty są także wyposażone w prywatną windę. Widok na Morskie Oko Ofertę z atrakcyjnym widokiem z okna znajdziemy rundefinedwnież na warszawskim Mokotowie. Oferta ta jest trzecią najdroższą pozycją w naszym zestawieniu. Za prawie 2 mln zł możemy kupić 147-metrowe mieszkanie przy ulicy Dworkowej z bardzo dobrą komunikacją z centrum miasta. Lokal położony jest w 18-piętrowym budynku z 1972 roku, a z okien rozpościera się widok na Śrundefineddmieście oraz na położony zaraz obok budynku Park undefinedMorskie Okoundefined. Cała nieruchomość mieszkaniowa składa się z 6 pomieszczeń i 3 łazienek. Katowickie kukurydze W zestawieniu ofert związanych z wielką płytą nie mogło zabraknąć mieszkania ze słynnego katowickiego osiedla Tysiąclecia. Tam stoją tzw. kukurydze, czyli bloki z charakterystycznymi balkonami, dzięki czemu budynki przypominają swym kształtem kolby kukurydzy. Projekt ten zrealizowano w latach 80-tych. W tej architektonicznej ikonie minionej epoki na 25 piętrze znajdziemy apartament powstały z połączenia dwundefinedch lokali. Powierzchnia całkowita to teraz 162 m kw. Lokal nabędziemy za prawie 1 mln zł. Za te pieniądze do użytkowania będziemy mieć salon, otwartą kuchnię, dwie sypialnie, garderobę, komundefinedrkę lokatorską i korytarz. W cenie jest widok z 25 piętra na Park Śląski i centrum Katowic, ktundefinedre możemy podziwiać z aż 4 balkonundefinedw. Wielka płyta w centrum Warszawy Powyższe oferty charakteryzowały się ponad przeciętnym metrażem, ale w blokach z wielkiej płyty do sprzedania są też mieszkania, w ktundefinedrych może niekoniecznie cena całkowita jest szczegundefinedlnie imponująca, ale za to stawka za metr znacznie przewyższa średnie dla danego miasta. Przykład? Blok zlokalizowany w samym środku Warszawy - przy Al. Jana Pawła II i rondzie ONZ. Tam na nabywcę czeka dwupokojowe mieszkanie o powierzchni prawie 30 metrundefinedw kwadratowych. Za każdy z tych metrundefinedw sprzedający żąda po 23,7 tys. złotych. Czy jest to cena rynkowa? Najlepiej odpowiedzieć mogą na to potencjalni kupujący. W ogłoszeniu znajdziemy informację, że za 650 tysięcy złotych kupić można w sumie: pokundefinedj z aneksem kuchennym o powierzchni 12 m kw., pokundefinedj o powierzchni 7 m kw., 5-metrowy przedpokundefinedj i 4-metrową łazienkę. Sam 15-piętrowy budynek został wzniesiony w 1972 roku. Mieszkanie położone jest na 3 kondygnacji, a właściciel wycenił je na wcześniej wspomniane 650 tys. zł undefined tak sugeruje ogłoszenie zamieszczone na popularnym portalu. Kawalerka w Krakowie Z rynkowej sztampy wybija się też nieruchomość z Krakowa. Lokalizacja jest bardzo atrakcyjna. Kto zna Krakundefinedw, ten wie, że z ronda Grzegundefinedrzeckiego czy Mogilskiego dojedzie się wszędzie. Poza tym kto nie chciałby mieszkać nieopodal rynku undefined mieszkanie znajduje się zaledwie 1,5 km od niego, a jeszcze bliżej krakowskiego Kazimierza. Właśnie w takim otoczeniu, w PRL-owskim bloku z 1968 roku, na nabywcę czeka kawalerka o powierzchni 24 m kw. Cena zaproponowana przez sprzedającego to 460 tys. złotych, czyli prawie 20 tysięcy za metr. Lokal położony jest na pierwszym piętrze. Jak już wspomnieliśmy wycena niska nie jest. Niedaleko za podobną sumę do kupienia jest prawie dwa razy większe mieszkanie, chociaż nie jest na parterze i jest w trochę gorszym stanie. Gdański falowiec Mieszkania w betonowych blokach, ale z wysoką ceną za metr odnajdziemy także w Gdańsku. Propozycji jest nawet kilka. Mało tego, kawalerki na sprzedaż są idealnym przykładem wielkopłytowego mieszkalnictwa undefined są częścią legendarnego gdańskiego falowca z lat 80-tych. Falowiec to specjalny typ budynku, ktundefinedry swoją bryłą i układem balkonundefinedw przypomina falę. Cena pierwszej kawalerki to 313 tys. zł, a powierzchnia 17 m kw. Dzieląc cenę przez powierzchnię, uzyskujemy kwotę prawie 18,5 tys. zł. Mieszkanie to zlokalizowane jest na ostatnim - 10 piętrze budynku. Druga propozycja jest nieco tańsza undefined tu za metr zapłacimy 17,5 tys. zł. Mieszkanie rundefinedwnież ma powierzchnię 17 m kw., na co składa się salon z aneksem kuchennym i łazienką. Cena, ktundefinedrej żąda właściciel tej kawalerki to prawie 300 tys. zł. Ogromnym atutem obu mieszkań jest ich położenie. Poza bliskością Uniwersytetu Gdańskiego, przystankundefinedw autobusowych i tramwajowych, bardzo blisko jest stąd na plażę położoną nad Zatoką Gdańską undefined zaledwie 2 km. W niecałe 11 minut na plażę dojdziemy też piechotą jeśli zamieszkamy w innej kawalerce na gdańskim Brzeźnie. Tu 27-metrowe mieszkanie wycenione zostało przez właściciela na 439 tys. zł. To aż 16,3 tys. zł za metr. Wyremontowana i elegancka kawalerka znajduje się na 4 piętrze, ktundefinedre jest rundefinedwnież ostatnim. Na prawie 30 metrach znajdziemy w pełni zaaranżowaną przestrzeń undefined mamy salon z sypialnią, łazienkę i otwartą kuchnię. Nasze zestawienie oparliśmy o informacje z ogłoszeń o chęci sprzedaży mieszkań. Podane w nich ceny potwierdzi lub zrewiduje rynek.
02-08-2018 09:56Marzenie o białym małym domku z wiejskim ogródkiem towarzyszyło Pani Joannie od lat. Udało jej się stworzyć jego namiastkę na czwartym piętrze i detali jest tu niewiele: stolik, krzesełko (z Ikei), kilka kwietników, donic i skrzynek na kwiaty, stylowy lampion...Fot. Joanna Bryk1 z 7Mebli i detali jest tu niewiele: stolik, krzesełko (z Ikei), kilka kwietników, donic i skrzynek na kwiaty, stylowy lampion...Fot. Joanna BrykMiał być prawdziwy wiejski ogródek z białym drewnianym płotkiem. Było trudno. Blogerka, Joanna Bryk zaczęła realizacje marzeń od małego białego domku czyli 53 metrowego M-4 na warszawskim Mokotowie, które to cały czas próbuje dostosować do potrzeb 5-osobowej rodziny. Ma być przede wszystkim ładnie, przytulnie i funkcjonalnie. Ostatnio podjęła nowe, nie lada wyzwanie. Zapragnęła stworzyć na swoim malutkim (ma 2 m²) i bardzo słonecznym balkonie wiejski ogród z prawdziwego się tu wprowadziłam, straszył betonową wylewką isurową metalową barierką. Aponieważ zawsze marzyłam owiejskim ogródku, postanowiliśmy zmężem stworzyć tutaj jego namiastkę. Na początek położyliśmy na wylewce sztuczną trawę, abarierkę osłoniliśmy wiklinową matą. Do tego kilka białych donic, koszyków, białe iróżowe kwiaty... Po kilku latach, kiedy zniszczyła się „trawa” irozsypała mata, pomyślałam, że wwiejskim ogródku nie może zabraknąć drewnianego płotu- mówi - się domyślacie w sklepach nie istnieją gotowe płotki na balkon. Właściciele sami go stworzyli z pomalowanych na biało drewnianych sztachet. Podłogę zaś wyłożyli drewnianymi podestami, które jednak na niezadaszonym balkonie szybko się podniszczyły. Pani Joanna pomalowała je na biało – dziś wyglądają jak nowe!Wprawdzie białe elementy wymagają corocznego odświeżania, lecz są pięknym tłem dla kwiatów i wprowadzają rustykalny klimat. Polecam więc biel – to mój ulubiony - kolor - zwierza się blogerkaNa balkonie jedynymi kroplami koloru są kwiaty – wiosną bratki i stokrotki, potem pelargonie, lawenda, róże, kurdybanki, bluszcze, komarzyce, a jesienią najczęściej korzysta ze swojego „wiejskiego ogródka” popołudniami, po go za klimat, jaki udało się jej na nim stworzyć.
22-02-2016 09:23Kiedy miało się urodzić dziecko, Beata i Paweł uznali, że najwyższa pora osiąść gdzieś na stałe. Żeby było taniej, kupili mieszkanie z drugiej ręki, w bloku z lat osiemdziesiątych. Urządzili je jak nowoczesny z 19Całe mieszkanie jest utrzymane w jasnych neutralnych barwach: bielach, szarościach, beżach. W pokoju dziennym tę spokojną kolorystykę ożywiają akcenty zieleni oraz mocnej Marcin Urban2 z 19Jak z przestrzeni wielofunkcyjnego pokoju optycznie wydzielić z część o innym przeznaczeniu? Sprawdzonym, a przy tym prostym sposobem jest pomalowanie ściany na inny kolor lub położenie na niej Marcin Urban3 z 19Tylko jedna szafka górna - zawieszona nad płytą gazową skrywa podszafkowy okap. Dzięki temu kuchenna zabudowa (IKEA) wygląda Marcin Urban4 z 19Jasne, odbijające światło materiały optycznie powiększają wnętrze. W tej kuchni większość frontów zrobiono z białej płyty MDF lakierowanej na wysoki Marcin Urban5 z 19Duże lustro na ścianie nie tylko zapewnia możliwość przejrzenia się od stóp do głów - to także dobry sposób na optyczne powiększenie Marcin Urban6 z 19W pokoju dziecięcym zrealizowano ciekawy pomysł dekoracyjny: wycięta z pomalowanej sklejki sylwetka samochodu to powiększony do rozmiaru XXL motyw z Marcin Urban7 z 19Między łóżkiem a szafą z rozwieranymi frontami trzeba zostawić sporo wolnego miejsca - tutaj odstęp wynosi 80 cm, co umożliwia wygodne otwieranie Marcin Urban8 z 19Minimum sprzętów, maksimum funkcjonalności. Jasny przedpokój jest połączony otwartym przejściem zarówno z kuchnią, jak i z pokojem Marcin Urban9 z 19Pod dębowym blatem zmieściła się płytka pralka (o głębokości 44 cm) i wiklinowy kosz na pranie. Na ścianie - zrobione na wymiar Marcin Urban10 z 19Podwieszona szafka, nawet o sporych rozmiarach, wygląda mniej masywnie niż stojąca, co jest ważne w małych łazienkach. Ułatwi również dokładne umycie podłogi czy wytarcie rozlanej Marcin Urban11 z 19Wnękę nad ścianką instalacyjną podwieszonego sedesu zabudowano szafkami różnej wielkości. Ich fronty (w dwóch kolorach) otwierają się na Marcin Urban12 z 19Plan mieszkaniawizualizacja: Delfina Grzelak13 z 19W stylu tego wnętrza: rozkładany stolik kawowy, ze schowkiem, płyta meblowa, 90 x 90 cm, Meble Vox, cena: 790 złfot. producent14 z 19W stylu tego wnętrza: krzesło, tworzywo sztuczne i drewno, cena: 299 złfot. producent15 z 19W stylu tego wnętrza: talerzyki, ceramika, cena: 55 zł/ producent16 z 19W stylu tego wnętrza: lampa wisząca, metal, cena: 219 złfot. producent17 z 19W stylu tego wnętrza: dywan, wełna, 140 x 200 cm, cena: 887 złfot. producent18 z 19W stylu tego wnętrza: grafika, 60 x 42 cm, Pracownia Uroczysko, cena: 89 zł/bez ramkifot. producent19 z 19W stylu tego wnętrza: tapeta winylowa, cena: 98,50 zł/rolkafot. producentPrzytulne mieszkanko, które Beata i Paweł dotąd wynajmowali w stuletniej krakowskiej kamienicy, było zdecydowanie za małe dla powiększającej się rodziny. Odpowiednie dla siebie lokum znaleźli w PRL-owskim bloku z wielkiej płyty. Jego zaletą był nie tylko metraż; znajdowało się w tej samej dzielnicy, do której obydwoje zdążyli się już przyzwyczaić mieli tu swoje ulubione zakątki i wydeptane ścieżki. Atutem była również dobra komunikacja miejska, bliskość żłobków, przedszkoli i terenów rekreacyjnych, czyli wszystko to, na czym zależało aktywnym młodym ludziom z małym modernizacji wnętrza, wymagającego solidnego remontu, gospodarzy wsparły projektantki: Aleksandra Chmielewska-Grzegorzek i Aneta Kosiba. Wielkopłytowe budownictwo okazało się sporym wyzwaniem. Nie dało się np. przestawić ścian, dlatego trzeba było zachować pierwotny układ mieszkania. Udało się jednak tak je urządzić, by rodzinie 2 plus 1 wygodnie się w nim żyło.